Pieniny - Trzy Korony

Chciałam opisać kolejną naszą wyprawę z dziećmi, tym razem w Pieniny na Trzy Korony. Wejście i zejście od schroniska od strony Sromowców Niżnych zajmuje jakieś 3,5 h (ze staniem w kolejce na szczyt). Podejście i zejście dla malucha nie jest łatwe. Podejrzewam, że przy bardziej deszczowej pogodzie jest dość ślisko, gdyż wapienne kamienie pokrywa lekka warstwa gliny. Plusem są ułożone stopnie na całej długości drogi. Po drodze znajdujemy strumyki, które w upalne dni przynoszą ulgę. Jedzenie i picie trzeba wziąć ze sobą, gdyż po drodze nie ma schronisk. Fajnym punktem na odpoczynek jest punkt widokowy oraz szałas tuż przed szczytem. Jedyne schronisko to te u podnóża góry. Na sam szczyt aby wejść i zobaczyć piękny widok na Pieniny należy uiścić opłatę. My musieliśmy jeszcze wystać w sporej kolejce, ale było warto. A taki widok przywitał nas na górze oraz gdy na nią wchodziliśmy...

Pieniny to fantastyczne miejsce do spędzania czasu z dziećmi. Spływy Dunajcem (tratwą z flisakami lub wynajętymi pontonami), wędrówki po łatwo dostępnych górach, piękne trasy rowerowe, miejsca zielone nad wodą, dużo zwierząt dzikich i w zagrodach, a także blisko umieszczone gorące źródła sprawiają, że dzieci nie będą się nudzić!

2017  tworczapracownia.pl   globbersthemes joomla templates