Kolejne dwa wiersze

Moje wiersze po raz pierwszy zostały wydane w wersji papierowej. Po raz pierwszy odważyłam się je opublikować, a nie wsadzić do szuflady. Wybrałam dwa "Szczerość" i "Człowieka szukam", bo najlepiej opisują mnie. Gdybym kiedyś wydała tomik to nosiłby nazwę "Prosto z wątroby", bo zawsze piszę, co mi na wątrobie leży. Książka, w której się znalazły się moje bazgroły nazywa się "Dwie strony wiersza. Antologia poetów rudzkich." Bardzo się cieszę, że znalazłam się wśród tak wielkich i mądrych ludzi. Czytając odkrywałam cały czas, że kogoś znam. Fajnie jest znać pisarza, jego życie, tym bardziej się wie o czym pisze. Jeszcze bardziej odczułam to, że poetów tworzą doświadczenia, nie zawsze przyjemne i te uczucia czytając przeżyłam razem z nimi. Z Natalią, Olą, Basią, Izoldą, Robertem, Krystianem, Janem, Adamem, Bronisławem, Grzesiem, Markiem, Marianem, Heńkiem - aż tylu znam poetów. Niektórymi jestem zaskoczona. Ich wrażliwością, bo podobnie jak ja pisali do poduszki i dopiero teraz odkryłam, że też piszą. 

Obiecałam sobie, że teraz będę na bieżąco publikować piosnki mojej wątroby ;)

Więc robię to.

A moja nauczycielka w liceum mówiła, że nic ze mnie nie będzie, że nigdy po liceum nie trafię do kina, teatru, że zapomnę jak się pisze. Już wtedy pisałam wiersze. Nie chciała ich czytać. Czasem natrafia się na ludzi, którzy w ciebie nie wierzą i to sprawia, że przestajesz wierzyć w siebie, a czasem na anioły, które wyprowadzają cię z tego wszystkiego. Znam i mam kilka. Nie warto się poddawać.

Droga Pani Nauczycielko Języka Polskiego - oto moje wiersze... Myśl co chcesz.

 

TRWOGA

Czy czegoś żałuję?

Może

Czy to pomoże?

Boże.

Ten niepokój

O przeszłość

Przyszłość

Spokój!

Nas dwoje

I moje nastroje

Nas czworo

Zmartwienia wieczorową porą

Czasem

Chce mi się wyć

Ale uparcie

Chcę normalnie żyć

Nie mogę

Przez trwogę

Jutro będzie 

Futro.

Pojutrze

Ktoś mi nos utrze

Trwoga...

Jest jak kulawa noga

Przynajmniej ty kolego

Nie żałuj niczego!

------------------------------------------

 

MUZA

Krytyczna

Muza antyczna

Kocha swe dzieci

Pielęgnuje śmieci

Brudzi

Marudzi

------------------------------------------

 

FU

Kiedy potakujesz głową

Brzydzę się tobą

Spolegliwy tchórzu

W różu

Świątynio pustej cnoty

Wzbudzasz wymioty

Fałszywy podły lisie

Przyglądam ci się

------------------------------------------

 

OJCIEC

Mój ojciez ma prosty wąs

Wie ile włosów w wąsie

I jak te włosy zwą się

Spojrzenie ma kwadratowe

I kwadratową głowę

Wyprasowane skarpetki

Spodnie w rurki

Takie za kostkę

Ze szkolnej cenzurki

Wszystko w kancik

Taki lansik

Nazywa mnie bąkiem

Każe mi nosić garsonkę

Choć serce słabe

Pije setną kawę

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

2017  tworczapracownia.pl   globbersthemes joomla templates